Zgred postanowił tym razem nie zamieszczać własnych elukubracji, ale elukubracje cudze, a konkretnie zaprzyjaźnionego Symetrysty. W nadziei, że jego głos wywoła jakąś dyskusję, bo jak dotąd odzew ze strony PT Czytelników bloga jest bliski zeru.
Nie byłoby PiS-u, gdyby nie […] odrzucenie części „elektoratu”. I to nie było odrzucenie ekonomiczne, czy pokoleniowe, bo to by było naturalne i nikt by się nie burzył. to było odrzucenie nakręcone dominującym przekazem medialnym pierwszego 15-lecia XXI wieku, gdzie idiotyczne kreowano (wręcz lekko agresywnie) obraz plastikowy, sztuczny, debilny, pozbawiony tożsamości i wartości innych niż cheap crap i korpo shit. To wymieszano na zasadach równowagi, bezkrytycznie i bezrefleksyjnie z przekazem o nowej Polsce, o Unii. W ten sposób zdezawuowano i zdewaluowano nową Polskę, Unię, te kluczowe sprawy. Niestety. Za to niestety odpowiada TVN, rządzący TVP w tamtym czasie (ostateczny upadek misji w TVP nastąpił za PO), oraz inne „postępowe” „wiodące” media.
Teraz, przez ostatnie pięć lat, zamiast mądrze i spokojnie prowadzić narrację opartą na zdrowym rozsądku i szacunku do odbiorcy, spanikowana opozycja rzuca się jak w tonącym samochodzie, piszcząc i krzycząc o idiotyzmach typu Margoty itp. Zobacz, jaki silny jest opór wobec takiej narracji, skoro nawet skandale kościelne, które przecież potencjalnie by mogły być nośne dla zmiany władzy, powodują tylko jakieś tam wzburzenie i ewentualnie jakieś tymczasowe reakcje w jednej czy dwóch bańkach.

To nie wynika z betonu i „otępienia” polactwa. To wynika z tego, że kontrnarracja (czyli narracja „postępowa”) jest zdewaluowana i nie ma żadnej siły przekonywania. To jest prawdziwy dramat.
Bo z jednej strony mamy całkowicie nieprofesjonalną, zakompleksioną władzę głupków (PiS), a z drugiej strony mamy wyfiołkowanych krzykaczy, którzy nie rozumieją rzeczywistości innej niż jakiś wąski wycinek, w którym się obracają.
Pomiędzy tymi rzeczywistościami jest 90% ludzi, którzy próbują się jakoś zdefiniować, czy gorzej będzie głosować za głupków, czy na wyfiołkowanych.
Ciężki czojs dla wielu.
Kuriozalnie as it sounds, ale jako (pra)hipster od wielu, wielu lat mówiłem, że TVN należy zlikwidować, bo jest po prostu kwintesencją zła. Kuriozum polega na tym, że to w tej chwili cytat z Rydzyka, którego tak samo należy zamknąć, bo jest kwintesencją zła.

A te obozy w skrócie można przypisać (alegorycznie) do tych dwóch mediów. [Choć Rydzyk ma zdaje się słuchalność na poziomie 1,5%, a TVN bodaj 20%.]
W tej chwili TVN zostało jakimś nośnikiem myśli opozycyjnej, co niestety nie dodaje tej myśli opozycyjnej powagi ani wiarygodności.
Itp itd.
Ale co ja tam wiem.
(o postępowej prasie nie mówię, bo tu już w ogóle szkoda słów) 🙂
Mówiąc w skrócie: postęp i „postęp” próbował wejść zbyt szybko. Jak tsunami, zamiast jak spokojny przypływ. I dlatego powstał PiS. Tyle, że walić PiS. Problem będzie, jeśli wróci Trump, we Francji Le Penowa, a w Niemczech wygra jakaś AfD.
Reakcją na kontrpostęp i „kontrpostęp” stała się eskalacja działań „postępowych” (Margot jako alegoria), która tylko umacnia kontrpostępowych w przekonaniu, że mają rację.
I trwają.
Ja jestem w środku, ale ośmielam się twierdzić, że rozumiem obie kilkuprocentowe grupy, które są na skrajnych przyczółkach. Nie popieram ich, bo widzę ich głupotę i oczadzenie i kurs na destrukcję, ale rozumiem ich argumentacje.
Rozwiązaniem musi być wyciszenie konfliktu. zobaczymy, co do tego wyciszania się przyczyni – czy przyjdzie opamiętanie, czy ktoś wyłączy Facebooka, czy pojawi się zagrożenie zewnętrzne, czy może jakiś wirus (a, nie) …


















































Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.